Terapia w ojczystym języku
Psychoterapia, psychoedukacja i materiały - wszystko po polsku.
Coraz więcej Polaków z Rotterdamu wybiera leczenie uzależnienia w Polsce. Powód jest prosty: o nałogu, wstydzie i rodzinnych historiach najłatwiej mówić w ojczystym języku. Nasz zamknięty ośrodek na Podhalu łączy program SNNRZ, neuromodulację i całodobową opiekę - a po powrocie do domu oferuje terapię online.
Na emigracji łatwo o samotność: rodzina daleko, przyjaciele rozproszeni, praca wymagająca. Alkohol, leki czy hazard często wypełniają tę pustkę. Pobyt w ośrodku w Polsce to nie tylko leczenie, ale też powrót do języka, w którym czujesz się sobą, i szansa na odbudowę relacji z bliskimi.
Holenderski system opieki zdrowotnej zapewnia leczenie uzależnień, ale zwykle zaczyna się ono od lekarza rodzinnego (huisarts), a terapia prowadzona jest po niderlandzku lub angielsku. Pobyt w polskim ośrodku pozwala przejść terapię w ojczystym języku, w intensywnej formie i bez długiego oczekiwania.
Leczenie w Polsce bywa też okazją, by odnowić kontakt z rodziną. Pobyt w ośrodku można połączyć z konsultacjami dla bliskich, którzy mieszkają w kraju lub w Rotterdamie.
Psychoterapia, psychoedukacja i materiały - wszystko po polsku.
Bez Twojej zgody nikt - ani pracodawca, ani znajomi - nie dowie się o leczeniu.
Kontynuujesz leczenie z tym samym zespołem, bez względu na kraj zamieszkania.
Z lotnisk w Holandii można dolecieć do Krakowa lub Katowic - połączenia oferuje kilka tanich linii lotniczych, a ich rozkład warto sprawdzić przed podróżą. Z lotniska w Krakowie do ośrodka jest ok. 100 km, a z Katowic ok. 180 km. Kursują także autokary z Holandii do Polski.
Samochodem z Holandii jedzie się zwykle przez Niemcy autostradami w kierunku Berlina lub Drezna, dalej autostradą A4 przez Wrocław i Katowice do Krakowa, a stamtąd drogą S7 do Nowego Targu. To trasa na cały dzień jazdy - warto zaplanować postój. Z Rotterdamu to orientacyjnie ok. 1460 km, czyli ok. 15 h 45 min jazdy bez postojów.
Jeśli podróżujesz z bliską osobą, która ma Cię odwieźć, zaplanujemy przyjazd tak, by mogła wziąć udział w krótkiej rozmowie z zespołem.
Po zakończeniu pobytu wracasz do Rotterdamu z indywidualnym planem zapobiegania nawrotom, kartą SOS i technikami radzenia sobie z głodem. Terapię kontynuujesz online - z zespołem, który zna Twoją historię, po polsku i o porach dopasowanych do Twojej pracy. Zgodnie z programem możliwa jest też terapia pogłębiona.
Holandia i Polska mają tę samą strefę czasową. Terapię online po powrocie można więc łatwo dopasować do grafiku zmian - także wieczorem lub w weekend.
Materiały do samodzielnej pracy znajdziesz na psyvera.pl, a o programie terapii przeczytasz na snnrz.pl.
Tak. Przyjmujemy Polaków z całego świata, w tym z Rotterdamu i całych Holandii. Pierwszym krokiem jest bezpłatna rozmowa telefoniczna pod numerem +48 18 307 01 11.
Tak, wyłącznie po polsku. To jeden z głównych powodów, dla których Polacy z zagranicy wybierają nasz ośrodek: o emocjach i nałogu najłatwiej mówić w ojczystym języku.
Samochodem to ok. 1460 km, czyli ok. 15 h 45 min jazdy bez postojów. Najwygodniej jest dolecieć do Krakowa lub Katowic - z lotniska w Krakowie do ośrodka jest ok. 100 km.
Tak. Oferujemy kontynuację terapii online, a zgodnie z programem także terapię pogłębioną. Sesje odbywają się po polsku i można je dopasować do grafiku pracy.
Program 14-dniowy kosztuje 11 000 zł, a pełny program 28-dniowy 19 000 zł. Konsultacja specjalistyczna kosztuje 1 999 zł, a pierwsza rozmowa telefoniczna jest bezpłatna.
Nie. Nie przekazujemy żadnych informacji bez Twojej zgody - ani pracodawcy, ani rodzinie. Obowiązuje nas tajemnica zawodowa i ochrona danych medycznych.
Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i poufna. Z zagranicy wybierz numer z prefiksem +48.