Terapia w ojczystym języku
Psychoterapia, psychoedukacja i materiały - wszystko po polsku.
Coraz więcej Polaków z Dijon wybiera leczenie uzależnienia w Polsce. Powód jest prosty: o nałogu, wstydzie i rodzinnych historiach najłatwiej mówić w ojczystym języku. Nasz zamknięty ośrodek na Podhalu łączy program SNNRZ, neuromodulację i całodobową opiekę - a po powrocie do domu oferuje terapię online.
Na emigracji łatwo o samotność: rodzina daleko, przyjaciele rozproszeni, praca wymagająca. Alkohol, leki czy hazard często wypełniają tę pustkę. Pobyt w ośrodku w Polsce to nie tylko leczenie, ale też powrót do języka, w którym czujesz się sobą, i szansa na odbudowę relacji z bliskimi.
We Francji leczenie uzależnień prowadzą m.in. specjalistyczne ośrodki ambulatoryjne i szpitalne, a na pobyt stacjonarny często trzeba czekać. Terapia odbywa się po francusku. Dla wielu Polaków intensywny pobyt w polskim ośrodku oznacza szybszy start leczenia i terapię w języku, w którym łatwiej mówić o sprawach najtrudniejszych.
Polacy z Dijon najczęściej dzwonią do nas wtedy, gdy nałóg zaczyna zagrażać pracy, związkowi lub zdrowiu. Część rozmów zaczyna się od telefonu żony, męża lub rodziców z Polski - to też dobry początek.
Psychoterapia, psychoedukacja i materiały - wszystko po polsku.
Bez Twojej zgody nikt - ani pracodawca, ani znajomi - nie dowie się o leczeniu.
Kontynuujesz leczenie z tym samym zespołem, bez względu na kraj zamieszkania.
Z Paryża i wielu regionalnych lotnisk we Francji można dolecieć do Krakowa lub Katowic - bezpośrednio lub z przesiadką. Rozkłady zmieniają się sezonowo, dlatego warto sprawdzić je przed podróżą. Z lotniska w Krakowie do ośrodka jest ok. 100 km, a z Katowic ok. 180 km.
Samochodem z Francji jedzie się przez Niemcy - z północnej i wschodniej Francji najczęściej w kierunku Frankfurtu, Norymbergi i Drezna, dalej autostradą A4 przez Wrocław i Katowice do Krakowa i drogą S7 do Nowego Targu. Z południa Francji podróż jest bardzo długa, dlatego większość pacjentów wybiera samolot. Z Dijon to orientacyjnie ok. 1470 km, czyli ok. 16 h jazdy bez postojów.
Jeśli podróżujesz z bliską osobą, która ma Cię odwieźć, zaplanujemy przyjazd tak, by mogła wziąć udział w krótkiej rozmowie z zespołem.
Po zakończeniu pobytu wracasz do Dijon z indywidualnym planem zapobiegania nawrotom, kartą SOS i technikami radzenia sobie z głodem. Terapię kontynuujesz online - z zespołem, który zna Twoją historię, po polsku i o porach dopasowanych do Twojej pracy. Zgodnie z programem możliwa jest też terapia pogłębiona.
Francja i Polska leżą w tej samej strefie czasowej, więc terapię online po powrocie łatwo zaplanować o dogodnych porach.
Materiały do samodzielnej pracy znajdziesz na psyvera.pl, a o programie terapii przeczytasz na snnrz.pl.
Tak. Przyjmujemy Polaków z całego świata, w tym z Dijon i całych Francji. Pierwszym krokiem jest bezpłatna rozmowa telefoniczna pod numerem +48 18 307 01 11.
Tak. Terapeuci, grupa terapeutyczna, karty pracy i plan zapobiegania nawrotom - wszystko jest w języku polskim.
Samochodem to ok. 1470 km, czyli ok. 16 h jazdy bez postojów. Najwygodniej jest dolecieć do Krakowa lub Katowic - z lotniska w Krakowie do ośrodka jest ok. 100 km.
Tak. Po powrocie do Dijon spotykasz się z terapeutą online - po polsku, z zespołem, który zna Twoją historię. Zgodnie z programem możliwa jest także terapia pogłębiona.
Program 14-dniowy kosztuje 11 000 zł, a pełny program 28-dniowy 19 000 zł. Konsultacja specjalistyczna kosztuje 1 999 zł, a pierwsza rozmowa telefoniczna jest bezpłatna.
Nie. Nie przekazujemy żadnych informacji bez Twojej zgody - ani pracodawcy, ani rodzinie. Obowiązuje nas tajemnica zawodowa i ochrona danych medycznych.
Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i poufna. Z zagranicy wybierz numer z prefiksem +48.